Pamięci Selvestra Schlossarzicka, która padł za kaisera pod Giżyckiem

2014-11-01 08:00:00 (ost. akt: 2014-10-31 19:54:23)

"Wrogowie za życia, równi w obliczu śmierci”. Tak w 1916 napisano po niemiecku i rosyjsku na pomniku dwóch lotników, którzy w sierpniu 1914 roku zestrzelili się wzajemnie w czasie walki nad Działdowem. O większość wojennych mogił z tamtych czasów nie można opowiedzieć jednak żadnej historii.

"Wrogowie za życia, równi w obliczu śmierci” - takimi tablicami po rosyjskim i niemiecku opatrzony jest pomnik lotników w Działdowie. W sierpniu 1914 roku Rosjanin i Niemiec zestrzelili się wzajemnie w czasie walki nad Działdowem.

"Wrogowie za życia, równi w obliczu śmierci” - takimi tablicami po rosyjskim i niemiecku opatrzony jest pomnik lotników w Działdowie. W sierpniu 1914 roku Rosjanin i Niemiec zestrzelili się wzajemnie w czasie walki nad Działdowem.

W okresie I wojny światowej na terenie ówczesnych prus Wschodnich starło się około 200 tysięcy żołnierzy armii rosyjskiej i 160 niemieckiej. Co czwarty z nich spoczał w Prusach na zawsze. Po tamtych walkach pozostało prawie 2 tysiące cmentarzy i oznaczonych mogił wojennych. Od 1917 roku zaczęto je porządkować. W sumie w 1945 na terenie Prus było około 1700 cmentarzy wojennych i wojskowych. Były wśród nich cmentarze, gdzie pochowano kilka tysięcy ludzi, ale też i pojedyńcze żołnierskie mogiły.

Po 1945 roku część tych cmentarzy zniszczono, część zniszczył czas. dzsiaj na terenie naszego wojewódzwtwa zachowało się kilkaset cmentarzy i mogił wojennych.

Największy cmentarz z I wojny światowej na terenie województwa warmińsko-mazurskiego znajduje się w Markajmach koło Lidzbarka Warmińskiego. Spoczywa na nim 2761 żołnierzy, w tym 2081 żołnierzy armii rosyjskiej i 506 rumuńskiej oraz żołnierze brytyjscy, francuscy, włoscy i serbscy. Chowano tu żołnierzy zmarłych w obozie jenieckim, który znajdował się w pobliskim Lidzbarku Warmińskim.

Z kolei największy zachowany cmentarz pobitewny znajduje się w Orłowie koło Nidzicy. Pochowano tam 326 żołnierzy armii niemieckiej i 1101 armii rosyjskiej. Wszyscy zginęli 23 sierpnia 1914 roku w czasie bitwy toczonej w okolicach Frąknowa, Łyny i właśnie Orłowa (niem. Orlau), wczasie tzw bitwy o Tannenberg.

Wspomniany w tytule Sylwester Ślusarczyk spoczywa na w kwaterze wojennej na dawnym cmentarzu ewangelickim w Kożuchach koło Giżycka. Kwatera jest uporządkowane, teren uporządkowany a krzyże są w dobrym stanie. Zgodnie z prawem międzynarodowym cmentarze wojenne podlegają ochronie i dabanie o nie leży w obowiązkach państwa, na którego terenie się znajdują.

Takiego prawa nie ma dla "zwykłych" cmentarzy. Dlatego cmentarz ewangelicki w Kożuchach istnieje tylko w jakiś papierach. W rzeczywistości pochłonęły go już chwasty. Zachowało sie juz tylko kilka czytelnych nagrobków, w tym te dwa:

Na dawnym cmentarzu ewangelickim w Kożuchach koło Giżycka zachowało się juz tylko kilka czytelnych nagrobków. Fot. : wrzesień 2014

Przy pisaniu teksty wykorzystałem: Cmentarze Wojenne z okresu I wojny światowej w województwie olsztyńskim Wiktora Knercera

Igor Hrywna

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB